W wezwaniu bank informuje kredytobiorcę o możliwości złożenia, w terminie 14 dni roboczych od dnia otrzymania wezwania, wniosku o restrukturyzację zadłużenia. Taka treść art. 75c PrBank przesądza, że ma on charakter przepisu opisującego procedurę umożliwiającą skuteczne wypowiedzenie umowy przez bank. Bank jest obowiązany do W końcu do klienta wysyłane jest pismo z wypowiedzeniem umowy kredytu. Obowiązkiem banku, w przypadku kredytów konsumenckich, jest wskazanie przyczyny. Od momentu wręczenia przez listonosza przesyłki od banku, biegnie 30 dni- tylko tyle masz na spłatę całego długu. Po tym czasie bank idzie do sądu i dostaje nakaz zapłaty. Można zakończyć każdą umowę najmu przed czasem, na jaki została zawarta na podstawie porozumienia stron. Zawsze zaleca się pisemnie dokonać wszelkich uzgodnień, wypowiedzenia i zdania mieszkania – daty i podpisy są ważne, żeby mieć pewność dotyczącą finansów i innych zobowiązań. A możliwość wcześniejszego Oświadczenie to złożone drugiej stronie znosi stosunek prawny dopiero po upływie terminu wypowiedzenia, a gdy termin taki wyjątkowo nie jest wymagany – z chwilą złożenia kontrahentowi oświadczenia o wypowiedzeniu. Uprawnienie banku do wypowiedzenia umowy kredytu wyrażone jest w art. 75 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. W wielu jednak przypadkach możesz się spotkać z chęcią wykorzystywania przez jedną ze stron umowy swojej silniejszej pozycji. Do różnego rodzaju nadużyć dochodzi przede wszystkim w stosunkach pomiędzy przedsiębiorcą a konsumentem. I nie ma tu reguły czy umowę zawierasz z Bankiem, z firmą pożyczkową czy u doradcy finansowego. Czasami nie obejdzie się bez walki w sądzie. Za jednym jak i za drugim rozwiązaniem przemawia sporo czynników. W dzisiejszym materiale wskazujemy, jak optymalnie przygotować się do mediacji z bankiem. Bo choć niedawne orzeczenia TSUE stawiają frankowiczów w dużo lepszej sytuacji niż jeszcze pół roku temu, to o dobry kompromis wcale . Najpierw wyślą SMS, zadzwonią, później zaczną słać kolejne monity. To czeka każdego klienta, który przestanie w terminie spłacać kredyt. PKO BP, jak mówi Maciej Zieliński, dyrektor biura w Centrum Restrukturyzacji i Windykacji tego banku, zaczyna od SMS informującego o braku spłaty. Robi to trzeciego dnia po upływie terminu. Ten SMS nie wiąże się z dodatkowymi kosztami dla klienta. Gdy spłaty dalej nie ma, do klienta docierają kolejne SMS, potem może się on spodziewać telefonów, monitów, a nawet wizyty w domu. Nie istnieje jednolity sposób postępowania. Zależy on od wielu czynników, w tym od typu zadłużenia. Dokładnie procedura jest określona w umowie zawartej z klientem. Często banki pobierają dodatkowe opłaty za czynności windykacyjne, ale dotyczy to określonych rodzajów kredytów. Na przykład w PKO BP sporządzenie i wysłanie zawiadomienia o zaległości w spłacie pożyczki gotówkowej nie wiąże się z żadnymi kosztami. Natomiast za przypomnienie o niedopłacie lub braku spłaty kredytu mieszkaniowego bank inkasuje 15 zł, podobnie jak za pismo informujące o niewywiązywaniu się z innych warunków umowy. Katarzyna Münnich z Pekao zapewnia, że obecnie bank nie obciąża klientów czynnościami windykacyjnymi takimi jak np. kontakty telefoniczne. Takiej samej informacji udzielił Miłosz Gromski z ING Banku Śląskiego. Generalnie zgodnie ze stanowiskiem UOKiK, opłaty za przypominanie dłużnikowi o jego obowiązkach mogą być pobierane, ale powinny pokrywać koszt wykonania jakiejś czynności przez bank (np. wysłania pisma), zatem ich wysokość musi być uzasadniona i ściśle powiązana z rzeczywistymi nakładami. Monity i wezwania powinny pełnić funkcję informacyjną, a nie być dodatkową karą finansową. Wypowiedzenie warunkowe Jeśli mimo monitów dłużnik dalej nie spłaca rat, może się spodziewać wypowiedzenia umowy, a w dalszej kolejności uruchomienia procedur sądowych i egzekucji komorniczej. – Wypowiedzenie umowy następuje z reguły po trzech miesiącach zaległości w spłacie. Poprzedzone jest wezwaniem do zapłaty, w którym jest wyraźnie powiedziane, że brak spłaty spowoduje rozwiązanie umowy. Dodatkowo informujemy, że klient może złożyć wniosek o restrukturyzację zadłużenia – tłumaczy Katarzyna Münnich. – Na każdym etapie, nawet po zainicjowaniu działań sądowo-egzekucyjnych, możliwe jest ustalenie ugodowych warunków spłaty. Wystarczy, że dłużnik wyrazi wolę współpracy z bankiem i przedstawi konstruktywne propozycje spłaty zobowiązania. Gdy dojdzie do uzgodnienia stanowisk stron, podpisywany jest aneks do umowy bądź odrębne porozumienie określające zasady spłaty. W ING Banku Śląskim wypowiedzenie umowy może nastąpić najwcześniej po dwóch niezapłaconych ratach. Żeby poprawić swoją sytuację, klient podobnie jak w innych bankach może wnioskować o restrukturyzację zadłużenia. – W przypadku braku spłaty oraz niezawarcia umowy restrukturyzacyjnej bank wysyła warunkowe wypowiedzenie umowy. Nie dochodzi ono do skutku, jeżeli klient w terminie 30 dni ureguluje zaległość – mówi Maciej Zieliński. Bank może zlecać czynności monitorujące podmiotom zewnętrznym. Klient nie jest wtedy obciążany dodatkowymi kosztami. Dług można sprzedać Jeśli negocjacje się nie powiodą i nie dojdzie do polubownej spłaty (np. może być ustalony nowy harmonogram wydłużający okres spłaty, co zmniejszy miesięczne obciążenia klienta), bank zacznie dochodzić swoich należności w postępowaniu sądowym. Gdy uzyska tytuł wykonawczy, dłużnika czeka egzekucja komornicza. Na każdym etapie, zgodnie z prawem, dług może zostać sprzedany firmie windykacyjnej. Na ogół dzieje się tak z wierzytelnościami, które nie zostały spłacone w toku działań prowadzonych przez bank lub na jego zlecenie. Jeśli mają Państwo własne doświadczenia z przeterminowanym zadłużeniem i negocjacjami z bankiem, prosimy je krótko opisać i przesłać na adres: @ Najciekawsze historie opublikujemy. Co mogą zrobić firmy windykacyjne Ramy działania takich firm określają przepisy prawa. – Firmy zrzeszone w Konferencji Przedsiębiorstw Finansowych są zobowiązane do stosowania Zasad Dobrych Praktyk KPF – przypomina Krzysztof Grabowski, doradca KPF ds. ładu korporacyjnego. W pierwszym wezwaniu do zapłaty wysyłanym do dłużnika należy bardzo dokładnie określić, czego konkretnie dotyczy windykowana należność, kto jest pierwotnym wierzycielem i o jaką dokładnie kwotę chodzi. – Nie wystarczy samo podanie numeru faktury bez przedstawienia jej treści, czyli opisu należności – tłumaczy Krzysztof Grabowski. Podkreśla, że z Zasad Dobrych Praktyk wynika obowiązek ochrony danych osobowych. Poza tym są tam wymienione konkretne praktyki, których stosowanie jest niedozwolone, np. przedstawianie nieprawdziwych danych dotyczących długu czy zastraszanie dłużnika. Firma windykacyjna może wystąpić na drogę postępowania sądowego w celu zasądzenia, w imieniu wierzyciela lub swoim własnym, zaległej kwoty. – Po wydaniu wyroku sprawa taka może być skierowana do komornika sądowego. Jego czynności rozpoczynają etap postępowania egzekucyjnego. Jest on ściśle regulowany przepisami powszechnie obowiązującymi (w szczególności kodeks postępowania cywilnego oraz ustawa o komornikach sądowych i egzekucji). W sposób wyczerpujący określają one prawa i obowiązki dłużnika, wierzyciela oraz komornika sądowego – tłumaczy Marcin Czugan, wiceprezes zarządu KPF. Mam zadłużenie w banku. Niestety straciłem dochód, który pozwalał mi na regularną spłatę zadłużenia. Znajomy poradził mi, żeby starać się o upadłość konsumencką, ale nie wiem, czy to najlepsze rozwiązanie, bo pewnie istnieje kilka możliwości wyjścia z takiej sytuacji. W związku z tym mam pytanie – czy lepiej wybrać upadłość konsumencką czy negocjacje z bankiem? Problem, który Pan opisuje jest dość skomplikowany i należy mieć na uwadze, że można wskazać ewentualnie najlepsze wyjście z całej sytuacji, ale czy to rozwiąże Pański problem – ciężko powiedzieć. Tak, jak Pan pisze, zawsze jest kilka możliwości wyjścia z kłopotów, jednym z nich jest upadłość konsumencka, drugim niereagowanie w żaden sposób, a w konsekwencji postępowanie sądowe, a następnie egzekucyjne i komornik, a kolejnym i według mnie na tę chwilę całkiem dobrym – próba polubownego rozwiązania tego problemu, czyli po prostu dogadanie się z bankiem. Zacznijmy jednak od upadłości. Upadłość konsumencka to nic innego jak postępowanie sądowe przewidziane dla osób fizycznych, które nie prowadzą działalności gospodarczej i stali się niewypłacalni. Przy czym niewypłacalność oznacza, że dłużnik nie jest w stanie wykonywać swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych. Prawo upadłościowe nazywa takie postępowanie postępowaniem upadłościowym wobec osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej. Umorzenie będzie dotyczyć części lub całości długów, których nie jest Pan, ani nie będzie Pan w stanie zapłacić. Należy jednak zaznaczyć, że dotyczy to tylko i wyłącznie długów, które powstały przed dniem ogłoszenia upadłości, windykację należności od niewypłacalnego konsumenta na rzecz jego wierzycieli. Celem postępowania jest, aby zamiast indywidualnych postępowań sądowych doprowadzić do łącznego i równego zaspokojenia roszczeń poszczególnych wierzycieli (np. banków, firm pożyczkowych, itp.). To tak ogólnie. Ale co to oznacza dla Pana? Przede wszystkim musi Pan pamiętać, że w postępowaniu upadłościowym dochodzi do likwidacji całego albo części majątku konsumenta. Tak uzyskane środki przekazuje się na zaspokojenie roszczeń wierzycieli, którzy w określonym czasie zgłosili istnienie swojej wierzytelności. Od ogłoszenia upadłości mają na to na ogół 30 dni. Nie znam Pańskiego stanu majątkowego, tzn. czy posiada Pan nieruchomości, jak np. mieszkanie i ruchomości np. pojazd, bowiem może Pan je stracić na poczet zaspokojenia należności wierzycieli, którzy zgłoszą swoje roszczenia. Wszystko zależy od wysokości długów, wysokości stanu czynnego Pańskiego majątku głównie finansów i kwestii ile uda się tych należności umorzyć. Jest to na pewno opcja do rozważenia, ale uważam że jako druga, po próbie porozumienia się z Pana wierzycielami, która nie zakończy się sukcesem. Sąd decyduje, czy i które długi można umorzyć, ustala plan spłaty pozostałych, a nawet może zarządzić sprzedaż przez syndyka. Plan spłat określa dokładny harmonogram spłat wierzycieli. W skład tego planu na pewno będzie wchodzić Pańskie wynagrodzenie za pracę oraz inny majątek. Jeśli konsument będzie wywiązywać się z nałożonych obowiązków, to pozostała część zadłużenia będzie umorzona. Należy jednak pamiętać, że sąd może również odmówić ogłoszenia upadłości. Dzieje się tak np. w tych przypadkach: konsument doprowadził do swojej niewypłacalności albo istotnie zwiększył jej stopień umyślnie lub w skutek rażącego niedbalstwa; w stosunku do konsumenta prowadzono już postępowanie upadłościowe, ale zostało ono umorzone z innych przyczyn niż na wniosek; w stosunku do konsumenta we wcześniejszym konsumenckim postępowaniu upadłościowym uchylono plan spłaty (konsument nie wykonywał planu spłaty, nie składał sprawozdań, zatajał źródła przychodu); konsument miał obowiązek złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości jako przedsiębiorca, a tego nie zrobił; konsument podał we wniosku nieprawdziwe lub niezupełne dane; w okresie 10 lat przed dniem złożenia wniosku, względem konsumenta toczyło się już konsumenckie postępowanie upadłościowe, które zakończyło się całościowym lub częściowym oddłużeniem; czynność prawna konsumenta została prawomocnie uznana za dokonaną z pokrzywdzeniem wierzycieli. Musi Pan również pamiętać, że po ogłoszeniu upadłości Pańskim majątkiem zarządzać będzie syndyk. Sąd wydzieli Panu określone kwoty, pozostałe zaś będą wchodzić w skład masy upadłości. Wynagrodzenie syndyka oraz koszty postępowania upadłościowego będą obciążać Pana. Drugim rozwiązaniem, a w zasadzie konsekwencją niedokonywania żadnych ruchów będzie postępowanie sądowe, po wypowiedzeniu umów kredytowych i niestety konsekwencja w postaci postępowania egzekucyjnego. Komornik prowadzi swoje postępowanie na podstawie wniosku wierzyciela oraz dołączonego do niego tytułu wykonawczego. Klauzula wykonalności to swego rodzaju postanowienie, które wydaje sąd celem przedłożenia wyroku lub innego orzeczenia właściwemu komornikowi. Komornik otrzymując wniosek wraz ze wspomnianym tytułem dokonuje wszczęcia postępowania egzekucyjnego, doręczając dłużnikowi przy pierwszej czynności odpis zawiadomienia o wszczęciu postępowania wraz z odpisem tytułu wykonawczego. W toku egzekucji zajęciu będzie podlegać Pańska pensja oraz pozostały majątek, o i ile taki istnieje. Komornik działa również w granicach prawa i zajęciu podlega tylko to, na co pozwalają przepisy prawa. Tak więc np. mieszkanie we współwłasności małżeńskiej podlega zajęciu tylko gdy współmałżonek również jest dłużnikiem lub wierzyciel uzyska klauzulę na niego. Ochronie podlega również wynagrodzenie za pracę w wysokości 1/2, jednak po odjęciu od tego minimalnego wynagrodzenia za pracę. Ciężko rozmawiać tutaj o odpowiedzialności nie mniej jednak postępowanie egzekucyjne może być uciążliwe, bowiem np. zawsze będzie wiązało się z blokadą kont, a to utrudnia życie. Może Pan również spodziewać się wizyty komornika u siebie w mieszkaniu, co również nie należy do najprzyjemniejszych rzeczy na świecie. Dlatego ja spróbowałbym najpierw dogadać się z podmiotami, którym jest Pan winny środki, zanim popadnie Pan w zwłokę, a te umowy zostaną wypowiedziane. Faktem jest, iż kredytodawcom zależy głównie na odzyskaniu należności i często są w stanie się zgodzić na płatności mniejsze, tylko po to, by dalej były regulowane i udało się te środki w jakiejś części odzyskać. Na pewno nie na rękę jest tym instytucjom np. ogłoszenie upadłości, bowiem nigdy nie odzyskają całej należności. Banki też często sprzedają swoje zobowiązania do firm windykacyjnych, ale to dopiero po ich wypowiedzeniu. Nie wiem i nie mogę wiedzieć na jakie kwoty banki się zgodzą. Może Pan również pomyśleć o jakiejś konsolidacji swoich zobowiązań, z jedną ratą a nie kilkoma. Dlatego też doradzam najpierw próbować się dogadać, ale w przypadku gdy stwierdzi Pan lub otrzyma taką odpowiedź, że nie ma na to szans, nie należy zbyt długo czekać tylko od razu spróbować z upadłością, żeby nikt nie zarzucił Panu w toku tego postępowania, że Pana opieszałość doprowadziła do niewypłacalności. Jeśli masz podobny problem prawny, zadaj pytanie naszemu prawnikowi (przygotowujemy też pisma) w formularzu poniżej ▼▼▼ | 7 min. czytania Wypowiedzenie umowy kredytu przez bank lub przez klienta – dwa sposoby na zakończenie trwania umowy kredytowej. Złamanie warunków kredytowania jest wystarczającym powodem, aby bank zakończył współpracę z kredytobiorcą. Z tego artykułu dowiesz się: Wypowiedzenie umowy kredytu przez bank Różnica między odstąpieniem a wypowiedzeniem umowy kredytu Podstawa prawna wypowiedzenia umowy kredytowej Kiedy bank może wypowiedzieć umowę kredytu? Wypowiedzenie umowy kredytu gotówkowego i konsolidacyjnego przez bank Wypowiedzenie umowy kredytu hipotecznego przez bank Konsekwencje wypowiedzenia umowy kredytu przez bank Wypowiedzenie umowy kredytu hipotecznego przez bank – co dalej? Czy można cofnąć wypowiedzenie umowy kredytowej? Wypowiedzenie umowy kredytu przez kredytobiorcę Więcej Umowa kredytowa może zakończyć się na wiele różnych sposobów, nie tylko z założonym, ostatnim dniem okresu kredytowania. W wielu przypadkach zarówno klient, jak i sam bank mogą wypowiedzieć umowę kredytu. Niezależnie od tego, czy będzie to kredyt hipoteczny, kredyt gotówkowy czy kredyt konsolidacyjny, bank zerwie umowę z kredytobiorcą, jeśli ten nie będzie wywiązywał się z jej warunków. A kiedy to klient może wypowiedzieć bankowi umowę kredytową? Wypowiedzenie umowy kredytu przez bank Umowa kredytowa jest podstawą udzielania kredytów i pożyczek. Zgodnie z prawem bankowym bank podpisuje umowę kredytową z klientem i zobowiązuje się na mocy takiej umowy do udostępnienia kredytobiorcy ustalonej kwoty pieniędzy z przeznaczeniem na wyznaczony cel w zamian za płatność odsetek i innych opłat, np. prowizji za udzielenie kredytu. Kredytobiorca musi spłacić zaciągnięte zobowiązanie w terminie wskazanym w umowie kredytowej, a przy tym uiszczać ustalone raty kapitałowo-odsetkowe zgodnie z harmonogramem spłaty. Jeśli jednak kredytobiorca nie wywiązuje się ze swoich obowiązków, możliwe jest wypowiedzenie umowy kredytu przez bank. Jest to niezmiernie rzadka sytuacja, do której dochodzi wyłącznie w szczególnych przypadkach. Kiedy bank może wypowiedzieć umowę kredytu? Warunkowe wypowiedzenie umowy kredytu Zdarza się w praktyce działania niektórych banków, że stawiają one warunkowe wypowiedzenie umowy kredytu. Polega ono na wystosowaniu do konsumenta-kredytobiorcy pisma w przypadku opóźnienia w spłacie rat kredytu – w piśmie tym bank wzywa kredytobiorcę do zapłaty zaległych rat kapitałowo-odsetkowych i informuje, że jeśli do tego nie dojdzie, pismo należy traktować jako wypowiedzenie umowy kredytowej przez bank. Uwaga! W orzecznictwie sądów takie oświadczenie woli banku jak warunkowe wypowiedzenie umowy kredytu będzie uznane za niejednoznaczne i naruszające procedurę działania upominawczego. Różnica między odstąpieniem a wypowiedzeniem umowy kredytu Często zdarza się, że zamiennie używane są określenia „wypowiedzenie umowy kredytu” i „odstąpienie od umowy kredytowej”. Tymczasem odstąpienie od umowy kredytu jest zupełnie czym innym od wypowiedzenia umowy. Kredytobiorca może odstąpić od umowy kredytu, jeśli bank dopuścił się rażącego zaniedbania warunków finansowania określonych w treści pierwotnej umowy kredytowej. Przy odstąpieniu od umowy kredytobiorca musi niezwłocznie zwrócić kredytodawcy pełną kwotę zobowiązania. Odstąpienie od umowy kredytu to także prawo kredytobiorców, którzy zaciągnęli kredyt hipoteczny lub kredyt konsumencki. Są na to 2 tygodnie od chwili podpisania umowy kredytowej, a odstąpienie nie wiąże się z ponoszeniem żadnych dodatkowych konsekwencji finansowych. Podstawa prawna wypowiedzenia umowy kredytowej Wypowiedzenie umowy kredytu możliwe jest w przypadkach wskazanych w art. 75 ustawy Prawo bankowe. Nawet jeśli kredytobiorca straci zdolność kredytową, nie zawsze bank zerwie umowę. Zgodnie bowiem z art. 75 ust. 3 ustawy Prawo bankowe jeśli kredytobiorca utracił zdolność kredytową lub pojawiło się zagrożenie jego upadłością, bank nie ma prawa wypowiedzieć umowy kredytowej, o ile zgodził się już na realizację przez kredytobiorcę programu naprawczego. Takie uwarunkowania prawne są wynikiem wejścia w życie przepisów Ustawy z dnia 15 maja 2015 roku – Prawo restrukturyzacyjne. Kiedy bank może wypowiedzieć umowę kredytu? Istnieją liczne podstawy do wypowiedzenia umowy kredytu przez bank. Kiedy może on wypowiedzieć umowę kredytu? Co się z tym wiąże? Bank, wypowiadając umowę kredytu, może powołać się na: niedotrzymanie przez kredytobiorcę warunków, na których udzielany był kredyt; utratę przez kredytobiorcę zdolności kredytowej, skutkującą albo obniżeniem kwoty przyznanego kredytu, albo wypowiedzeniem umowy kredytu; celowe wprowadzenie w błąd kredytodawcy poprzez podanie przez klienta nieprawdziwych informacji na temat własnej zdolności kredytowej, sytuacji prawnej itp.; znaczący spadek lub zanik wartości zabezpieczeń spłaty kredytu, np. obniżenie wartości nieruchomości objętej hipoteką; niezgodne z ustalonym w umowie celem przeznaczenie środków pochodzących z kredytu (chodzi tu o kredyty celowe). Banki muszą zachować 30-dniowy minimalny czas przeznaczony na realizację wypowiedzenia umowy, choć mogą ustanowić dłuższy okres w umowie kredytowej. W przypadku, gdy istnieje jednak zagrożenie upadłością kredytobiorcy, banki mogą też zażądać zwrócenia należności w terminie do 7 dni od chwili wydania decyzji o wypowiedzeniu umowy. Wypowiedzenie umowy kredytu gotówkowego i konsolidacyjnego przez bank Podobnie jak w przypadku kredytu hipotecznego i każdego innego kredytu, możliwe jest wypowiedzenie umowy kredytu konsolidacyjnego czy wypowiedzenie umowy kredytu gotówkowego. W obu przypadkach może do tego dojść, jeśli pojawią się znaczne zaległości w spłacie rat albo jeśli klient nie będzie reagował na pisma, w których bank ponagla i przypomina mu o konieczności spłaty rat. Wypowiedzenie umowy kredytu hipotecznego przez bank Wypowiedzenie umowy kredytu hipotecznego przez bank zdarza się rzadko, ale może do tego dojść, jeśli: występują znaczne opóźnienia w dokonywaniu płatności rat, klient podał nieprawdziwe informacje we wniosku kredytowym, doszło do utraty lub radykalnego obniżenia zdolności kredytowej, doszło do znacznego obniżenia wartości nieruchomości stanowiącej zabezpieczenie spłaty kredytu, klient niewłaściwie, niezgodnie z umową dysponował pieniędzmi z kredytu. Kiedy bank wypowiedział umowę kredytu hipotecznego, klient może spróbować odwołać się od tej decyzji lub wyjaśnić zaistniałą sytuację. Zdarza się jednak, że nic już nie można zrobić, a wypowiedzenie umowy kredytu hipotecznego przez bank jest w pełni skuteczne. Konsekwencje wypowiedzenia umowy kredytu przez bank Co nastąpi po tym, jak kredytobiorca otrzyma wypowiedzenie umowy kredytu przez bank? Jakie konsekwencje rodzi to po stronie kredytobiorcy? Otóż z dniem wypowiedzenia umowy pojawia się po jego stronie obowiązek zwrotu całej pożyczonej od banku sumy, w terminie 30 dni od wydania decyzji, chyba że bank ustalił dłuższy okres realizacji wypowiedzenia. Wypowiedzenie umowy kredytu hipotecznego przez bank – co dalej? Co dzieje się, gdy klient otrzymuje wypowiedzenie umowy kredytu hipotecznego? Bank zobowiązuje tym samym kredytobiorcę do zwrócenia pozostałego do spłaty kredytu hipotecznego w wyznaczonym czasie, najczęściej nie krótszym niż 30 dni. Na ogół dłużnicy nie są w stanie tego zrobić, dlatego spór rozstrzygany jest pomiędzy klientem a bankiem w sądzie. Czy można cofnąć wypowiedzenie umowy kredytowej? Złożone przez bank klientowi wypowiedzenie umowy kredytowej nie musi być ostatecznym zakończeniem kredytowania. Klient może się bronić i iść do sądu. Konieczne będzie przy tym przedstawienie okoliczności, które działają na jego korzyść, na przykład wykazanie błędów w dokumentacji złożonej przez bank lub wskazanie niedozwolonych zapisów w umowie kredytowej. Wypowiedzenie umowy kredytu przez kredytobiorcę Możliwe jest też wypowiedzenie umowy kredytu przez kredytobiorcę. Zgodnie z art. 75a ust. 2 prawa bankowego, gdy kredyt jest udzielony na okres dłuższy niż rok, kredytobiorca może wypowiedzieć taką umowę z zachowaniem 3-miesięcznego okresu wypowiedzenia. Co więcej, kredytobiorca nie musi przy tym podawać przyczyny, jaka stoi za wypowiedzeniem kredytu. Jak wypowiedzieć umowę? Wystarczy złożyć odpowiednie oświadczenie, na skutek którego umowa kredytu rozwiąże się z upływem 3 miesięcy. Kredytobiorca w tym samym czasie będzie musiał spłacić całe swoje zadłużenie. [b]Rzeczpospolita: Jaki będzie pierwszy krok banku, gdy zorientuje się, że kolejne raty kredytu hipotecznego nie spływają?[/b] Elżbieta Zienowicz: Kredytobiorca niespłacający rat kredytowych w terminie musi się liczyć z tym, że bank zechce wyegzekwować od niego swoje należności. Pierwszym krokiem będzie wysłanie monitu ponaglającego do spłaty rat kredytowych, następnym zaś może być nawet wypowiedzenie umowy kredytu. W takim wypadku kredytobiorca jest zobowiązany do natychmiastowej spłaty kredytu w pełnej wysokości wraz z odsetkami, które mogą wynosić nawet kilkadziesiąt procent kwoty kredytu w skali roku. [b]Nie należy więc czekać na poprawę własnej sytuacji finansowej, unikając banku, tylko jak najszybciej negocjować z nim?[/b] W interesie kredytobiorcy jest jak najszybsze wynegocjowanie z bankiem tzw. finansowych kół ratunkowych pozwalających na obniżenie wysokości rat kredytowych albo zgody na czasowe zaprzestanie ich spłacania. Do takich kół ratunkowych należą: wydłużenie okresu kredytowania, przewalutowanie kredytu albo karencja w spłacie kredytu. Jeżeli kredytobiorca nie będzie wywiązywał się z nowego harmonogramu spłat, może oczekiwać, że bank w niedługim czasie rozpocznie procedurę egzekucyjną, w rezultacie której kredytowana nieruchomość zostanie sprzedana na tzw. licytacji komorniczej. [b]Czy egzekucja z nieruchomości to zwykle ostateczność? Co ją poprzedza? Po jakim czasie do niej dochodzi?[/b] Dla banków prowadzenie egzekucji z nieruchomości jest zwykle ostatecznością. By do niej doszło, bank wystawia bankowy tytuł egzekucyjny, a następnie występuje do sądu o nadanie mu klauzuli wykonalności. Sąd zobowiązany jest do nadania takiej klauzuli w terminie trzech dni. Posiadając taki instrument w ręku – tj. bankowy tytuł egzekucyjny zaopatrzony w klauzulę wykonalności – bank występuje do komornika z wnioskiem o wszczęcie egzekucji. Kredytobiorca musi się liczyć z tym, że od dnia wystawienia przez bank bankowego tytułu egzekucyjnego do dnia wszczęcia egzekucji może minąć zaledwie kilka lub kilkanaście dni. [b]Na jakim etapie kłopotów finansowych warto negocjować z bankiem? Czy, jeśli się okaże, że wartość zabezpieczenia jest nieco niższa niż należność dla banku, to jest szansa na porozumienie? Jak zachowują się banki w takich sytuacjach?[/b] Kredytobiorca, stojąc w obliczu potencjalnej niewypłacalności, powinien jak najszybciej powiadomić bank o możliwości pogorszenia swojej sytuacji finansowej oraz rozpocząć negocjacje dogodniejszych dla niego warunków i terminów spłaty rat kredytowych. Kredytobiorca posiada wówczas znacznie lepszą pozycję negocjacyjną niż osoba, która zaprzestała wywiązywać się terminowo ze zobowiązań względem praktyce nie zdarzyło się, by wartość zabezpieczenia kredytu, np. wartość nieruchomości, była mniejsza niż udzielona kwota kredytu. Mogłoby się tak jednak stać, gdyby nastąpił znaczny spadek wartości nieruchomości. [b]Kredytobiorca nie płaci rat. Na czym polega egzekucja z wynagrodzenia dłużnika i kiedy jest możliwa?[/b] Marcin Charchut: Do wszczęcia egzekucji z wynagrodzenia niezbędne jest uzyskanie przez wierzyciela tytułu wykonawczego. Jeżeli wierzyciel ma informację, że dłużnik otrzymuje wynagrodzenie z tytułu zatrudnienia, może złożyć wniosek do komornika właściwego dla miejsca zamieszkania dłużnika z wnioskiem o wszczęcie egzekucji z wynagrodzenia. We wniosku wierzyciel wskazuje miejsce zatrudnienia dłużnika. Komornik zawiadamia dłużnika, że nie wolno mu odbierać wynagrodzenia aż do momentu, gdy cały dług zostanie spłacony. Oczywiście ze względów humanitarnych egzekucja z wynagrodzenia jest ograniczona i dłużnikowi należy pozostawić kwotę równą minimalnemu wynagrodzeniu za pracę – obecnie to 1126 zł. Jednocześnie komornik zawiadamia pracodawcę dłużnika o wszczętej egzekucji i wzywa do przekazania zajętego wynagrodzenia bezpośrednio wierzycielowi. Zmiana miejsca pracy nie ma wpływu na egzekucję, gdyż pracodawca wystawiający świadectwo pracy zobowiązany jest odnotować w nim wszystkie zajęcia komornicze, tak aby nowy pracodawca był świadomy obowiązku przekazywania części wynagrodzenia do wierzyciela. [b]A kiedy bank może sam pobierać ratę z rachunku dłużnika? Jakie są tu procedury?[/b] Zdecydowana większość banków udzielających kredytów hipotecznych wymaga od swoich klientów otwarcia rachunku osobistego i jednocześnie w umowie kredytowej umieszcza odpowiednie zapisy, które upoważniają bank do pobierania stosownych kwot tytułem spłaty kolejnych rat kredytu. Dzieje się to automatycznie bez potrzeby podejmowania przez nas jakichkolwiek działań. Jedynym i zapewne najważniejszym obowiązkiem kredytobiorcy jest zapewnienie na rachunku bankowym środków potrzebnych na spłatę raty. Konstrukcja ta jest trochę podobna do polecenia zapłaty, którym posługujemy się przy płaceniu rachunków za telefon lub prąd, z tą różnicą, że w przypadku pobrania przez bank kwoty, która nie jest zgodna z umową, nie mamy możliwości odwołania takiego zlecenia, lecz zmuszeni jesteśmy do uruchomienia procedury reklamacyjnej. [b]Kiedy bank decyduje się na egzekucję z ruchomości, np. zajmuje samochód czy inny majątek? Czy w praktyce często się to zdarza, kiedy ktoś przestaje spłacać kredyt hipoteczny?[/b] Bardzo rzadko bank sam prowadzi egzekucję długów związanych z niespłaceniem kredytu hipotecznego. Praktyką banków jest ubezpieczanie takich kredytów w towarzystwach ubezpieczeniowych specjalizujących się w tego typu usługach. W razie problemów ze spłatą kredytu bank zgłasza się do towarzystwa ubezpieczeniowego, które wypłaca bankowi jego należności, a bank przelewa na towarzystwo przysługujące mu roszczenia wobec dłużnika. Drugim rozwiązaniem stosowanym przez banki jest sprzedaż wierzytelności z tytułu niespłaconych kredytów do specjalnych funduszy. Następnie towarzystwo ubezpieczeniowe lub fundusz inwestycyjny samo, lub korzystając z usług firm windykacyjnych, przystępuje do egzekucji. Z uwagi na fakt, że kredyty hipoteczne są zabezpieczone hipotekami na nieruchomościach, podstawowym przedmiotem egzekucji w przypadku niespłaconych kredytów hipotecznych są nieruchomości. Rzadko się zdarza, aby wierzyciel decydował się na egzekucję z ruchomości lub innych składników majątku dłużnika. [ramka][srodtytul]Warto wiedzieć[/srodtytul] Jeśli przewidujesz kłopoty z terminowym płaceniem raty kredytu hipotecznego, zgłoś się wcześniej do banku i negocjuj: albo spłatę tylko odsetek przez określony czas, albo zawieszenie spłat w ogóle np. na trzy miesiące, albo obniżenie rat przez wydłużenie czasu spłaty. Okażesz się bardziej wiarygodnym partnerem dla banku, gdy nie będziesz go unikał w przypadku kłopotów finansowych, a poza tym nie trafisz na czarną listę w Biurze Informacji Kredytowej. Kredyty hipoteczne są ciągle najlepiej spłacanymi przez Polaków. Możemy mieć kłopoty z terminowym regulowaniem kredytów samochodowych czy typowych konsumpcyjnych, ale mieszkaniowe regulujemy. Pamiętaj, że niespłacone kredyty banki mogą sprzedawać do specjalnych funduszy, które same lub za pomocą firm windykacyjnych przystępują do egzekucji.[/ramka] Znalazłeś się w trudnej sytuacji finansowej i nie jesteś w stanie regularnie spłacać swojego kredytu. Nie wiesz jak przekonać bank do zmiany warunków lub udzielenia prolongaty? Przeczytaj ten wpis, z pewnością pomoże ci w skutecznym zmierzeniu się z problemem. Aktualna sytuacja gospodarcza nie sprzyja stabilizacji finansów gospodarstw domowych, a co za tym idzie coraz więcej kredytobiorców spotykać, może sytuacja, w której nie są już w stanie spłacać swoich zobowiązań także tych wobec banków. Jak postępuje bank w sytuacji, kiedy klient przestaje płacić? W dzisiejszych czasach nikogo nie powinno dziwić, że obsługa masowych wierzytelności kredytowych odbywa się w sposób automatyczny za pomocą inteligentnych aplikacji bankowych. Z tego powodu w przypadku niepłacenia rat na czas stajemy się automatycznie zakwalifikowani do wdrożenia procesów upominawczych. Każdy bank posiada swoje wewnętrzne procedury, które określają kolejne korki postępowania z niesolidnymi dłużnikami. Dla przeciętnego uczciwego dłużnika stanowi to niebezpieczeństwo, że niezależnie od przyczyny swoich kłopotów zastanie potraktowany według takiej samej standardowej procedury, chyba że wcześniej zacznie działać. Przykładowa procedura może wyglądać następująco: I wezwanie do zapłaty Outsourcing do firmy windykacyjnej – miękkie działania upominawcze (telefoniczne) II (ostateczne) wezwanie do zapłaty Outsourcing do firmy windykacyjnej – działania windykacyjne (telefoniczne , terenowe) Wypowiedzenie umowy Wezwanie do zapłaty przed wystawieniem Bankowego Tytułu Egzekucyjnego (dalej BTE) ewentualnie wypełnienie weksla i wezwanie do jego wykupu Wystawienie BTE ewentualnie przygotowanie pozwu o zapłatę Złożenie wniosku o nadanie klauzuli wykonalności na BTE do Sądu, ewentualnie złożenie pozwu o zapłatę, Uzyskanie klauzuli wykonalności na BTE, ewentualnie uzyskanie nakazu zapłaty. Skierowanie sprawy do komornika i wszczęcie postępowania egzekucyjnego. Problemy ze spłatą zobowiązania… negocjacje z Bankiem – kiedy rozpocząć? Odpowiedź na to pytanie jest prosta: im szybciej tym lepiej. Nie należy czekać, aż sytuacja w jakiej się znajdujesz pogorszy się. Nie zakładaj, że za miesiąc (kiedy przypada termin kolejnej raty) sytuacja będzie już opanowana. Jeżeli wpadasz w problemy finansowe (utrata pracy, nieprzewidziane wydatki) rozpocznij rozmowy z Bankiem, zaproponuj rozwiązanie i staraj się o ile to możliwe regulować swoje zobowiązanie do czasu osiągnięcia porozumienia w sprawie restrukturyzacji. Samo napisanie pisma z wnioskiem o restrukturyzację zobowiązania i bierne oczekiwanie na odpowiedź będzie dla Ciebie niekorzystne – bądź aktywny w kontaktach z Bankiem! Pamiętaj, nie lekceważ korespondencji z Banku, nie odbieranie jej nie jest sposobem na uniknięcie kłopotów, a w konsekwencji doprowadzić może do sytuacji kiedy przestaniesz kontrolować na jaki etapie znajduje się Twoja sprawa. Korespondencja z Banku, oprócz wezwania do zapłaty – co jest oczywiste, może bowiem zawierać np. propozycję restrukturyzacji zobowiązania lub inne ważne informacje, które mogą okazać się przydatne w dalszym toku postępowania. Jak przygotować się do rozmów z Bankiem? Zanim podejmiesz negocjacje z Bankiem przeanalizuj swoją sytuację finansową. Porozmawiaj z rodziną i przyjaciółmi być może ich pomoc pozwoli na zmianę niekorzystnej sytuacji. Koniecznie przeczytaj warunki umowy (być może nie zrobiłeś tego w chwili jej podpisywania), sprawdź czy nie jesteś w jej ramach objęty jakąś formą ubezpieczenia, być może to wystarczy aby rozwiązać Twoje kłopoty. Zastanów się co możesz zaproponować Bankowi (wysokość nowych rat, zawieszenie spłaty kapitału, odsetek bieżących, a może całkowita karencja w spłacie zobowiązania na pewien okres z reguły 3 – 6 miesięcy). Pamiętaj, że w przypadku kredytów / pożyczek złotówkowych spłacanych w systemie annuitetowym (równe raty kapitałowo – odsetkowe) stosunek kapitału do odsetek w początkowej fazie zapłaty zobowiązania jest bardzo niekorzystny, a tym samym restrukturyzacja poprzez zawieszenie spłaty kapitału może być tylko iluzoryczna i nie doprowadzi do poprawy Twojej sytuacji. Z kim rozmawiać w Banku? O ile problem z Twoim zobowiązaniem dopiero powstał lub przewidujesz, że może powstać zgłoś się w miarę możliwości do oddziału Banku, w którym zaciągałeś zobowiązanie. Jeżeli to możliwe rozpocznij rozmowy z doradcą klienta, z którym kontaktowałeś się przed zaciągnięciem zobowiązania i z którym być może podpisywałeś umowę kredytu / pożyczki. Dobry doradca powinien czuć się w obowiązku, aby pomóc i pokierować w odpowiedni sposób „swojego” Klienta. Pamiętaj, z punktu widzenia swoich zobowiązań jesteś dłużnikiem Banku, ale z dalszej perspektywy pomimo problemów ze spłatą kredytu powinieneś być traktowany nadal jak Klient, albowiem w przyszłości Twoja sytuacja finansowa może ulec poprawie. Jeżeli Twoja sprawa została przekazana do monitorowania przez firmę windykacyjną i dysponujesz środkami na spłatę wymagalnego zadłużenia możesz nawiązać kontakt z przedstawicielami tej firmy, jednak nie wyklucza to możliwości prowadzenia rozmów bezpośrednio z Bankiem. Pamiętaj, że firma windykacyjna najczęściej ma ograniczone możliwości w zakresie prowadzenia negocjacji z Klientem, a jej działania z reguły ograniczają się do ustalenia terminu spłaty zaległości. Jeżeli umowa została już wypowiedziana pozostaje kontakt z komórką Banku zajmującą się windykacją. W zasadzie jest to ostatnia chwila, kiedy możesz porozumieć się z Bankiem unikając dodatkowych kosztów. Jeżeli w korespondencji kierowanej do Ciebie nie znajduje się informacja kto bezpośrednio zajmuje się sprawą, spróbuj nawiązać kontakt z osobami podpisanymi pod oświadczeniem Banku. Na tym etapie Twoje działania muszą być zdecydowane i szybkie, gdyż z wypowiedzeniem umowy wiąże się naliczanie oprocentowania wg karnej stopy procentowej, a ta w przypadku kredytów / pożyczek zarówno złotówkowych jak i denominowanych może sięgać obecnie nawet 21% w skali roku (maksymalne odsetki karne to czterokrotność stopy kredytu lombardowej Narodowego Banku Polskiego porównaj art. 359¹ § 2 kc). Nadal możesz co prawda wpłacać środki na spłatę zobowiązania (porównaj art. 450 kc) jednak może się zdarzyć, że Twoje dobrowolne wpłaty nie wystarczą nawet na pokrycie części odsetek karnych nie mówiąc o kapitale. Jeżeli do twoich drzwi zapukał już Komornik nadal nie jest za późno na rozmowy z Bankiem, a zawarcie porozumienia jest możliwe również na tak zaawansowanym etapie sprawy jednak uniknięcie kosztów egzekucji będzie trudne. Zgodnie z Ustawą o komornikach sądowych i egzekucji, Komornik pobiera opłatę egzekucyjną w wysokości 8% – 15 % egzekwowanego roszczenia. W przypadku umorzenia postępowania egzekucyjnego opłata zostaje ograniczona do 5 %. Komornik wydaje postanowienie, w którym wzywa dłużnika do uiszczenia powyższych opłat z tego tytułu w terminie 7 dni od dnia doręczenia postanowienia. Postanowienie po uprawomocnieniu się podlega wykonaniu w drodze egzekucji bez zaopatrywania w klauzulę wykonalności. Dodatkowo musisz się liczyć z kosztami niezbędnymi do celowego prowadzenia postępowania egzekucyjnego, które pokryte przez wierzyciela obciążają ostatecznie dłużnika. O ile zaliczki na poszukiwanie majątku, korespondencję, wpis do księgi wieczystej nie stanowią zawrotnych kwot o tyle już koszty biegłego powołanego do opisu i oszacowania np. nieruchomości mogą iść w tysiące złotych. Jak rozmawiać z Bankiem? Nie ma jednego złotego środka na udane rozmowy z Bankiem gdyż każda sprawa jest indywidualna i w zależności od sytuacji w jakiej jesteś powinna następować modyfikacja stylu prowadzenia rozmów. Jednak można przyjąć, iż podstawową zasadą jaką powinieneś się kierować w kontaktach z Bankiem to uczciwość. Przedstaw swój problem w sposób konkretny i jasny ale staraj się nie uzewnętrzniać swoich emocji. Pracownik Banku nie będzie raczej uzależniał swojej rekomendacji co do ewentualnego porozumienia od tego czy poskarżysz się na złego szefa, żonę, męża czy inne osobiste sprawy. Bądź pewny siebie w rozmowie ale zachowaj rozsądek, musisz mieć świadomość, że co prawda nadal jesteś Klientem Banku ale Twoja pozycja niewątpliwie się zmieniła i jest obecnie słabsza. Roszczeniowa postawa nie jest dobrze widziana i w konsekwencji może negatywnie nastawić Bank do Twojej osoby. Pamiętaj, że Bank to instytucja złożona z ludzi, którzy tak samo jak Ty mają swoje emocje, cierpliwość oraz lepsze i gorsze dni. Nie możesz jednak być zbyt uległy i przestraszony, taka postawa w rozmowach może z kolei doprowadzić do sytuacji, że Twoja pozycja będzie znacznie słabsza niż wynikałoby to z sytuacji w jakiej się znajdujesz. Nie składaj obietnic bez pokrycia (np. deklaracja spłaty zaległości), nie zobowiązuj się do czegoś czego nie będziesz mógł zrealizować (np. dodatkowe zabezpieczenie kredytu / pożyczki). Nadszarpnięte zaufanie w kontaktach z pracownikiem Banku ciężko będzie odbudować, a dalsze rozmowy mogą być w tej sytuacji wyraźnie utrudnione. Rozwodzimy się jak rozmawiać z Bankiem o wspólnym kredycie? Obecnie daje się obserwować stały wzrost spraw związanych z powyższym problemem jednak z uwagi na bardzo osobiste uwarunkowania, Kancelaria rekomenduje zlecenie rozmów z Bankiem profesjonalnemu pełnomocnikowi. Dobrowolna sprzedaż ruchomości / nieruchomości a kredyt? Niekiedy okazuje się, że Twoja sytuacja finansowa pogorszyła się na tyle, że nie jesteś w stanie obsługiwać zobowiązania nawet przy korzystnych wydawałoby się warunkach restrukturyzacji zaproponowanych przez Bank. W tej sytuacji zdarza się, że jedynym rozsądnym rozwiązaniem jest dobrowolna sprzedaż ruchomości lub nieruchomości. O ile zbycie ruchomości nabytej za środki z kredytu / pożyczki nie powinno nastręczać zbyt wielu problemów (gdy ruchomość nie stanowi np. przedmiotu zastawu) o tyle zbycie nieruchomości, która obciążona jest hipoteką na rzecz Banku może być utrudnione. W przypadku gdy wartość nieruchomości przewyższa kwotę kredytu do spłaty, pozostaje „tylko” znaleźć nabywcę, jednak gdy kredyt przewyższa wartość nieruchomości rozpoczyna się etap negocjacji z Bankiem o uzyskanie tzw. zgody na sprzedaż nieruchomości. Tzw. gdyż co do zasady właściciel może zbyć nieruchomość obciążoną hipoteką (nie pytając Bank o zgodę) jednak w przypadku gdy środków nie wystarczy na spłatę całości zobowiązania Bank nie zwolni hipoteki. Pamiętaj, że zbycie dobrowolne nieruchomości to poważna decyzja jednak w wielu przypadkach jest rozwiązaniem najkorzystniejszym zarówno dla Ciebie jak i dla Banku. Korzyści oddaje niżej przedstawiony przykładowy algorytm, który wyraźnie wskazuje, że to rozwiązanie winno być brane pod uwagę w trakcie negocjacji w szczególności gdy widmo postępowania egzekucyjnego jest już wysoce prawdopodobne. Wartość nieruchomości 100 000,00 PLN x 66,7% (cena wywoławcza w II licytacji) – 15% koszty Komornika = 56 695,00 PLN (kwota jaką otrzyma Bank) Spłata zobowiązania poprzez tzw. konsolidację – czy warto? Na rynku finansowym funkcjonuje wiele produktów, które w swoim założeniu mają pomóc dłużnikom w przypadku wystąpienia problemów ze spłatą zobowiązań. Kancelaria nie podejmuje się oceny ich skuteczności jednak rekomenduje prowadzenie rozmów jedynie z Bankami jako instytucjami zaufania publicznego względnie SKOK-ami. Jakiekolwiek inne umowy z podmiotami oferującymi szybkie pożyczki na spłatę innych zobowiązań mogą być niebezpieczne i w konsekwencji doprowadzić do utraty całego majątku. Kiedy warto zlecić rozmowy z Bankiem profesjonalnemu pełnomocnikowi? W ocenie Kancelarii prowadzenie rozmów z pomocą profesjonalnego pełnomocnika zmienia w sposób korzystny sytuację dłużnika w kontaktach z Bankiem. Nasza Kancelaria jest przygotowana i posiadamy doświadczenie w prowadzeniu rozmów na każdym etapie sprawy. CO WAŻNE MÓWIMY JĘZYKIEM BANKOWYM! Profesjonalnie prowadzimy negocjacje, opiniujemy umowy, skutecznie prowadzimy postępowania sądowe i nadzorujemy postępowania egzekucyjne. Na Państwa zlecenie przeprowadzimy całościowy audyt umowy kredytu / pożyczki, korespondencji kierowanej przez Bank oraz innej dokumentacji w celu zarekomendowania najkorzystniejszego rozwiązania. Z naszych doświadczeń wynika, że często klient korzystający z pomocy radcy prawnego w negocjacjach z bankiem jest postrzegany bardziej wiarygodnie, co rokuje sprawne załatwienie sprawy. Potrzebujesz pomocy w negocjacjach ze swoim bankiem? nie wahaj się skontaktuj się z nami, poprowadzimy cię bezpiecznie przez proces restrukturyzacji zadłużenia. Radca prawny z bogatym doświadczeniem w obsłudze podmiotów biznesowych, specjalista z zakresu następujących dziedzin: prawo gospodarcze i prawo spółek, prawo internetu oraz IT (nowe technologie), spory sądowe, windykacja i restrukturyzacja, prawo bankowe. Prowadzi także sprawy dotyczące nieruchomości ze szczególnym uwzględnieniem reprywatyzacji. Potrzebujesz pomocy prawnej ? Napisz do mnie @ lub zamów poradę online ZMÓW PORADĘ PRAWNĄ ONLINE

negocjacje z bankiem po wypowiedzeniu umowy